Z DNIA NA DZIEŃ, Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ

„Prowincja” nr 1/2021

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: sobota, 29 maj 2021

 

Ze sporym opóźnieniem pojawił się pierwszy tegoroczny numer [1 (43) 2021] kwartalnika społeczno-kulturalnego Dolnego Powiśla i Żuław „Prowincja”. Przypomnijmy: periodyk wychodzi dzięki staraniom Stowarzyszenia Inicjatyw Obywatelskich TAKA GMINA w Sztumie. Wsparcia finansowego udzielił Samorząd Województwa Pomorskiego w ramach programu „Rozwój Kultury w województwie pomorskim w 2021 roku”, a także J. Szarycki Prezes Zarządu Fobos Invest. Tradycyjnie już barwną okładkę pisma – liczącego 224 strony - zaprojektował artysta plastyk Mariusz Stawarski. Strony III i IV okładki zapełniają fotografie Adama Szczepańskiego („Opuszczone miejsca”).
Co wewnątrz numeru?

‘Poezja’: Beata Langowska.

 ‘Proza’: Grzegorz Daszewski („W cygańskiej krainie czarów”); Tadeusz Majewski (Nieśmiertelnik sierżanta Stefana Kosobudzkiego”); „Wachmistrz puszcza oko” – z Krzysztofem Bochusem rozmawia Adam Kamiński.

‘Esej’: Andrzej C. Leszczyński „Okruchy”.

 ‘Na tropach historii’: Grażyna Nawrolska „Św. Jakub Starszy – Apostoł Patron pielgrzymów do Santiago de Compastela”; Katarzyna Gentkowska „Mroczne oblicze menonitów. Przypadek Heinricha Hamma”; Radosław Kubus „Kary cielesne i publiczne kary śmierci w pierwszej połowie XIX wieku na terenie Pomorza”; Patryk Pawłowski „Z >Żelaznym< do końca”; Andrzej Lubiński „Z historii sztumskiego sądu (1945-1975)”; Marcin Owsiński „Żuławskie okruchy wojennej codzienności, czyli dwie godziny Himmlera w Stutthofie”.

Czytaj więcej: „Prowincja” nr 1/2021

O postmodernizmie, prawowaniu się z Bogiem i pewnym filozofie ze Słupska*

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: piątek, 28 maj 2021

Wojciech Czaplewski
 

Pojęcie postmodernizmu jakoś ostatnio zbanalizowało się, zużyło i wytarło. Rzekłbym: straciło medialną atrakcyjność. Dla potrzeb niniejszego tekstu spróbuję je jednak odświeżyć, to znaczy na nowo zdefiniować (mimo że jest niedefiniowalne). Narzędziem definicji będzie powieść potrójnie postmodernistyczna, kilkanaście lat temu bardzo modna. Chodzi o „Imię róży” Umberta Eco – książkę, którą wypadało wtedy mieć na półce, ale w której, powiedzmy sobie szczerze, większość czytelników ugrzęzła w okolicach setnej strony (całość liczy sześćset).
Rzecz dzieje się w średniowiecznym opactwie benedyktynów, które nęka plaga tajemniczych i makabrycznych zgonów. Główni bohaterowie – franciszkanin Wilhelm i benedyktyński nowicjusz Adso (będący kalką Sherlocka Holmesa i doktora Watsona) przeprowadzają śledztwo zawiłe i pełne nieoczekiwanych zwrotów. Mamy tu pościgi, ucieczki, halucynacje, płonące stosy, wędrówkę wśród szkieletów i nieco perwersyjną scenę mistyczno-erotyczną. Ostatecznie dzielni detektywi wykrywają sprawcę – okazuje się nim ślepy bibliotekarz Jorge – i motyw zbrodni: jest nim zaginiony drugi tom „Poetyki” Arystotelesa, traktujący o komedii. W kulminacyjnej scenie opactwo trawi ogień, z kwikiem galopują płonące konie i bydło, a Wilhem i Adso prowadzą teologiczną dysputę, z której wynika, że Boga nie ma.

Czytaj więcej: O postmodernizmie, prawowaniu się z Bogiem i pewnym filozofie ze Słupska*

Konkurs poetycko-plastyczny „Wiersz+Obraz”

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: czwartek, 27 maj 2021

Organizatorami konkursu są Towarzystwo Przyjaciół Sopotu i dwumiesięcznik literacki „Topos”.
Konkurs ma charakter otwarty.

Zadaniem uczestników konkursu jest wykonanie pracy plastycznej inspirowanej wierszem Cypriana Kamila Norwida „Fortepian Szopena”.

Dopuszcza się różnorodność rodzajów i technik artystycznych w zakresie malarstwa, rysunku, grafiki i fotografii. Do udziału w Konkursie zapraszamy studentów ASP oraz wydziałów malarstwa i rysunku na innych wyższych uczelniach, słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku, uczniów szkół plastycznych, a także indywidualnych twórców.

Maksymalne wymiary pracy to 70 x 100 cm.

Pracę można dostarczyć osobiście lub przesłać pocztą (szczegóły w regulaminie).

Prace należy dostarczyć do 31 sierpnia 2021 r.

Czytaj więcej: Konkurs poetycko-plastyczny „Wiersz+Obraz”

My, dzieci z dworca Bullerbyn

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: wtorek, 25 maj 2021

debiut

Maja Anna Dykowska

 

My, dzieci z dworca ZOO.
Wy, dzieci z Bullerbyn.
Bardzo różne są z nas dzieci. Wam przypadek dał beztroskę, nam dorosłe życie w dziecięcych ciałach. W zasadzie życie tak czy siak zawsze było po prostu życiem. Kiedy my wpuszczałyśmy sobie w żyły działki, wy spuszczałyście łódki wyrzeźbione z kory na strumyk płynący nieopodal domu.
Właściwie chyba wszyscy na pewien sposób toniemy.
A może chcę usprawiedliwić czymś to, że sama utonęłam?
Jednak przypuszczam, że nasze zaćpanie i pogrążanie się w życiowym bagnie jest formą oswajania rzeczywistości od najgorszej strony. Przynajmniej jednej z najgorszych stron. Wy za to spotkałyście taki ładny i beztroski świat na swojej drodze. Podtapiacie się właśnie w tym idealnym życiu. Czasem wręcz można wam zazdrościć. Lecz bez wątpienia to też miewa jakieś minusy (albo przynajmniej chcę w to wierzyć, żeby nie czuć, iż zawsze jestem w najgorszym punkcie na ziemi). My tak jakoś naturalnie przystosowałyśmy się do oporu życia. Bo zawsze było trudno. Źle. Boleśnie.
Czy wam i waszym słodkim istnieniom przyjdzie to równie gładko?

Czytaj więcej: My, dzieci z dworca Bullerbyn

„Bez nawigacji” Lidii Ryś

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: poniedziałek, 24 maj 2021

Leszek Żuliński

 

ROZMOWY ZE SOBĄ

 Na początek Was poinformuję czym jest Grupa Literacka Na Krechę. Otóż jest ona niezależna i ogólnopolska, liczy ponad sto osób. Powstała w 2011 roku z inicjatywy Łucji Dudzińskiej. Grupa nie ma charakteru towarzyskiego. Stawia przed sobą wiele wyzwań, jest miejscem dla indywidualistów. Programowo Grupa na Krechę chce być ponad podziałami i dążyć do przekazu nowatorskich form sztuki. Istotna dla niej jest estetyka, pojemność interpretacyjna słowa, wspieranie i rozwój ambitnych twórców, promowanie czytelnictwa poezji oraz uprawianie syntezy sztuk.
 Zatem macie teraz przed oczami jedną z autorek tej grupy.
 Lidia Ryś jest poznanianką, polonistką, ekonomistką, absolwentką Ecole Centrale de Paris i kilku innych uczelni. Fascynatka podróży rowerowych,  frankofonka. Z poznańską Fundacją „APJA” współorganizuje spotkania poetyckie i koncerty. Pracuje na Poczcie Polskiej, współpracuje z Wydawnictwem „Replika” jako redaktorka i korektorka. Laureatka ogólnopolskich konkursów poetyckich. Należy do Grupy Literycznej NA KRECHĘ.
 Przyznajcie: ciekawy życiorys! Ale przejdźmy teraz do konkretów…

Czytaj więcej: „Bez nawigacji” Lidii Ryś