Z DNIA NA DZIEŃ, Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ

Z plaż Połągi na skałę Ajudahu

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: wtorek, 29, październik 2019

Jacek Klimżyński

Niektóre juwenilia Mickiewiczowskie (prawda, że nieliczne) wyraźnie sugerują również morski trop drogi twórczej poety. W kilku pierwocinach poetyckich filomata Adam (świetne wyniki studiów, rozległe zainteresowania, zalążki niepospolitego talentu poetyckiego) wyraźnie myśli morzem. Objaw to przyjętej konwencji, czy autopsji? W swym życiu dojrzałym zobaczy jeszcze wiele mórz, ale młodzieńczą wyobraźnię kształtuje mu jednak Bałtyk. Kiedy go ujrzał po raz pierwszy, trudno ustalić. Marta Piwińska ("Wolny myśliwy" słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2003) zauważa: pierwszy raz zobaczył morze mając dwadzieścia lat.
I stwierdza dalej, że poemat o Kolumbie prawdopodobnie zaczął pisać w r. 1819, zanim pojechał do Połągi. Można teraz wdać się w skomplikowane wyliczenia dni, miesięcy i lat, ale i tak każdy wynik podsyci niepokój o kontekst wiersza wygłoszonego przez poetę na posiedzeniu Towarzystwa Filomatów we wrześniu 1818 r. Oto jego początek:

Już się z pogodnych niebios ćma zdarła smutna.
Żeglarzu! Ciągnij rudel, wiatrom podaj płótna,
Zmocnioną wczasem dłonią słone krajaj piany:
Otworem ci przestrzenne leżą oceany.

Czytaj więcej: Z plaż Połągi na skałę Ajudahu

Międzynarodowe Biennale Ekslibrisu Współczesnego

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: poniedziałek, 28, październik 2019

Organizatorem konkursu jest Muzeum Zamkowe w Malborku. Konkurs jest adresowany do osób pełnoletnich.

Do konkursu można zgłaszać sygnowane odbitki z płyt graficznych, wykonane w latach 2017 – 2019.

Wymiar dłuższego boku ekslibrisu nie może przekraczać 15 cm, a papieru 22 cm (szczegóły w regulaminie).

Każdy uczestnik może zgłosić do konkursu nie więcej niż 5 ekslibrisów.

Nagrody:
• I nagroda: 6.000 zł
• II nagroda: 5.000 zł
• III nagroda: 4.000 zł

Nagrody specjalne:
Nagroda Prezesa Związku Polskich Artystów Plastyków

Czytaj więcej: Międzynarodowe Biennale Ekslibrisu Współczesnego

Architektura i otoczenie: przyrodnicze, kulturowe, historyczne, społeczne

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: sobota, 26, październik 2019

Janusz Korbel

W tym szkicu będziemy mówili o architekturze rzeczywistej. Nie o wirtualnych projektach czy budynkach w katalogach lecz o architekturze, która stała się częścią krajobrazu.
Na krajobraz składa się wiele czynników. Pierwotnie najsilniejszym była przyroda. Może się jednak zdarzyć, że została całkowicie przekształcona i pokryta wytworami człowieka i kolejne realizacje architektoniczne mają za kontekst krajobraz całkowicie kulturowy. Czynnikami przyrodniczymi, które trudniej wyeliminować jest lokalny klimat, choć i on w wielkich aglomeracjach ulega zmianom. Ważnym czynnikiem składającym się na krajobraz jest więc jego zabudowa i ukształtowanie w wyniku działalności człowieka.
Są jednak i inne czynniki, z których często nie zdajemy sobie sprawy, takie na przykład jak uwarunkowania historyczne. Jeżeli w jakimś miejscu był niegdyś cmentarz, jego istnienie może nadal być ważnym aspektem postrzegania krajobrazu przez ludzi, świadomych historii miejsca. Możemy powiedzieć, że na krajobraz rzeczywisty nakłada się krajobraz pamięci. Ostatnim aspektem krajobrazu, na który chciałem zwrócić uwagę jest czynnik społeczny.
Może on się wyrażać stylem życia mieszkańców, stosunkiem do przeszłości, być wyrazem polityki (mieliśmy eksperymenty z tzw. przestrzenią socjalistyczną), wyrazem stosunku do swojej tożsamości (nie będą nam obcy dyktować jak ma wyglądać nasze otoczenie) albo odwrotnie, negacji tożsamości (wychowałem się w wiejskiej chacie, więc teraz muszę wybudować dom będący jej przeciwieństwem). Możemy tutaj nawet mówić o psychologii przestrzeni architektonicznej, bo zawsze wyraża ona nasze lęki, ambicje, kompleksy, tęsknoty, związki.

Czytaj więcej: Architektura i otoczenie: przyrodnicze, kulturowe, historyczne, społeczne

Spotkanie z Piotrem Kępińskim

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: czwartek, 24, październik 2019

W ramach 59. edycji "Szczecińskiego Przeglądu Literackiego FORMA" 28.10.2019 (poniedziałek), o godz. 18.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Szczecinie, PROMEDIA (al. Wojska Polskiego 2) odbędzie się spotkanie autorskie z Piotrem Kępińskim (http://www.wforma.eu/kepinski-piotr.html), połączone z promocją wydanego przez FORMĘ zbioru esejów Po Rzymie. Szkice włoskie (http://www.wforma.eu/po-rzymie-szkice-wloskie.html).
Spotkanie poprowadzi Damian Romaniak.

 

Przeczytaj na naszym portalu recenzję zbioru esejów Po Rzymie. Szkice włoskie P. Kępińskiego autorstwa Jerzego Żelaznego

Czytaj więcej: Spotkanie z Piotrem Kępińskim

„Refleksy” Jana Stępnia

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: wtorek, 22, październik 2019

Leszek Żuliński

POSZUKIWANIE STRACONEGO CZASU

Ech, to był jakiś wróżebny alarm. Chodził mi po głowie związek Profesor Marii Szyszkowskiej i Jana Stępnia, który trwa od 1995 roku. Wyjechali oni już spory czas temu tuż pod Nałęczów i tam do dzisiaj wiodą swój twórczy żywot. Od dawna nie miałem z nimi kontaktu. I nagle Stępień przysłał mi swój kolejny, najnowszy tomik wierszy pt. Refleksy.
Przypomnę: jak głosi notka na skrzydełku książki, Stępień jest prozaikiem, poetą, rzeźbiarzem, rysownikiem oraz autorem sztuk teatralnych – jednym słowem postać nietuzinkowa i pracowita.
Tyle tytułem mini-notki, a teraz zajmę się już tylko tym nowym, „ciepłym jeszcze” tomikiem Janka.

On sam nazywa te teksty miniaturami. Są one pisane w konwencji niewielkich próz. Czy jest to poezja? Hm, w jakimś stopniu możemy tu poetycki klimat wyłapywać, ale nie chcę tego wszystkiego uściślać, bowiem owe „refleksy” są przede wszystkim obrazami rozmaitych zdarzeń i dumań. I zapewne są wyłapane z realu. Prawdopodobnie często zostały śladami po codziennym życiu i zdarzeniach, a co Autor dodał z własnej wyobraźni – tego nie wiemy. Ale to oczywiście nieistotne, bo te teksty żyją swoim własnym życiem i własną prawdą. Są zapewne zapisami różnych zdarzeń, ale do jakiego stopnia, to już tajemnica Autora.

Czytaj więcej: „Refleksy” Jana Stępnia